fbpx
Informacje praktycz… > Jak przetrwać w…
Jak przetrwać w kuchni w czasie pandemii koronawirusa SARS-CoV-2

Jak przetrwać w kuchni w czasie pandemii koronawirusa SARS-CoV-2

W porannej prasie dzisiaj czytamy

W porannej prasie dzisiaj czytamy:
“Jak przetrwać epidemię koronawirusa? Panika nie jest wskazana, ale pewne rzeczy zawsze się przydają”
“Koronawirus. LISTA ZAKUPÓW by przeżyć pandemię koronawirusa z Wuhan “
“Q&A dotyczące żywności i koronawirusa”
“Burrito podbija Polskę” (…za se.com.pl)

Pierwotnie przygotowaliśmy notatkę, która systematyzowała kwestię żywieniową naszych wyjazdów.

Patrząc na to, co się dzieje w związku z koronawirusem, kwarantanną i szaleństwem w sklepach, zdaliśmy sobie sprawę, że nasze podejście do planowania posiłków może być przydatną wskazówką w obecnych szalonych czasach.

W związku z tym, zamiast planować posiłki na wyjazd w interesujące turystycznie miejsca, zaplanujmy posiłki na podróż najdalej do przedpokoju.

Zabieramy ze sobą kompletne wyżywienie — głównie z powodu optymalizacji kosztów. Również dlatego, że jemy to, co lubimy i wtedy kiedy chcemy, jesteśmy samowystarczalni.

Oczywiście zdarzają się nam wyjazdy czysto kulinarne, na przykład na Bałkany czy na Węgry, gdzie jedziemy właśnie po to, by objadać się lokalnymi specjałami.

Aktualne uwarunkowania żywieniowe to:

  • Dwie osoby dorosłe
  • Dwójka dzieci
  • Osoby dorosłe pracują z domu, bo muszą.
  • Dzieci tkwią w domu i usiłują się uczyć, bo szkoła nie działa.
  • Standardowo w trakcie tygodnia roboczego nie gotujemy, teraz tym bardziej nie będziemy się wdrażać w gotowanie w domu. Zwalmy to na brak chęci i brak możliwości.
  • Przez 2 tygodnie nie będziemy odwiedzać galerii handlowych. Na wyjazdach jednak zakładamy, że tam, gdzie jesteśmy, są sklepy i zawsze można coś dokupić.
  • Zawsze dążymy do minimalizowania żywności, która się zepsuje. Nie lubimy marnotrawstwa.
  • Zakładamy jednak, że będziemy mieć dostęp do małego lokalnego sklepu, by kupić np. pieczywo.
  • Nie zakładamy 2 tygodni ścisłej kwarantanny, wyjścia z domu co jakiś czas wchodzą w rachubę.

Założenia dla menu:

  1. Minimum 2-3 posiłki dziennie
  2. Co najmniej jeden posiłek/danie
    • ciepły
    • mięsny
    • z wypełniaczem węglowodanowym (kasza, makaron)
    • warzywny
    • nabiałowy
    • wspierający odporność
    • dający siłę/energię
  3. Wykonanie w 15 minut
  4. Spożycie w czasie do 30 minut
  5. Do przygotowania wystarczy max. 1-2 palników
  6. Do przygotowania potrzebna kuchenka i ewentualnie czajnik, bez piekarnika/mikrofalówki
  7. Posiłek mieszczący się na jednym talerzu, aby nie trzeba było za dużo zmywać.
  8. Jedzenie ma być lekkostrawne.
  9. Składniki mają nadawać się do przechowywania poza lodówką, np. w bieżącej sytuacji na balkonie.

Jakie więc musi być nasze menu na wyjeździe?

  • Różnorodne
  • Pełnowartościowe
  • Smaczne dla wszystkich
  • Kompleksowe
  • Atrakcyjne

Menu z wyjazdu do Murmańska

Menu z wyjazdu do Rumunii

Ponadto

W czasie gdy wszyscy jesteśmy w domu (praca z domu, nauka z domu), pamiętajmy, że więcej zużyjemy:

Warto o tym pamiętać, aby przygotować sobie tych produktów więcej niż zwykle.

Ponadto warto oszacować potrzeby mitycznego papieru toaletowego, ale też kostek do zmywarki, proszku do prania, szamponu, podpasek, czy pasty do zębów i innych podstawowych produktów drogeryjnych.
Pomyślmy też o zaopatrzeniu dla zwierzaków domowych: karmie, żwirku czy sałacie.
Ważną rzeczą też są słodycze i inne chrupadełka. W ciągu dwóch tygodni idzie tego dość sporo.

Zdarzyło nam się, że w trakcie 3 tygodniowego wyjazdu do Norwegii, gdy z powodu lokalnych cen staraliśmy się ograniczać wizyty w sklepach, po 2,5 tygodnia mieliśmy trudną do opanowania ochotę na dwie rzeczy: jajecznicę i słodycze. “Łakocie” które mieliśmy przy sobie, to były suszone morele, rodzynki, pestki dyni i słonecznika. A nam po prostu chciało się landrynek.

Koniec świata

Dodatkową wartością takiego podejścia, jest fakt, że tak przygotowane menu pozwala zapakować się i wyjechać gdzieś z dala od ludzi i koronawirusów.

Leave a Reply